Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Robótkowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Robótkowo. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 czerwca 2011

KRÓLEWNA LAURA



Królewna Laura i zdjęcia są Urszuli
ale lubię robić dla Laurki (która chętnie nosi dziergane wyroby)
Moja własna Królewna Justysia z dzierganych wyrobów nosi czasami na plaży szydełkową spódniczkę w "dziury".




Posted by Picasa

poniedziałek, 6 czerwca 2011

SEZON NA TRUSKAWKI



truskaweczka Barbara



Posted by Picasa

poniedziałek, 18 kwietnia 2011

MISIOWY KOCYK

Kocyk w misie

szydełko 3,5 włóczka elian nicky (ok 400g)






Posted by Picasa

wtorek, 15 marca 2011


Sukienka włóczka Peru 500 g, druty 6
Cieplutka ale niestety trochę podgryza...

Oczywiście włóczka od Urszuli z Zamotane.pl


Posted by Picasa

poniedziałek, 14 marca 2011

TRAMPKI BARTUSIA



Tytułowe trampki szydełkowe w/g pomysłu i opisu Zdzid
Kilkanaście metrów włóczki, szydełko nr 3



Posted by Picasa

czwartek, 21 października 2010

Kapelusz

Tytułowy wytwór powstał z włóczki Merino dzięki uprzejmości Mao , której niniejszym składam Wielkie podziękowania



Szydełko 3 i 2,5, 3 motki Merino. Brakuje kwiatka, który powstanie przy wolnej chwili
Posted by Picasa

środa, 20 października 2010

CHUSTY

1. Alize bd - 1 motek, druty 4,5







2. Angel, 3 motki, dryty 3,5




Angel zainspirowany wzorem z tego bloga. Wszystkie zdjęcia zrobione przed blokowaniem. Czekam na ładną pogodę żeby zrobić fotki w ogródku (i na baterie do aparatu...)
Posted by Picasa

wtorek, 19 października 2010

SZALone wariacje

1. Robię łańcuszek o długości szala

2. w połowie nabieram oczka
3. przerabiam na lewo 1 rząd
4. na końcu rzędu dobieram z łańcuszka kolejne oczka
5 . przerabiam 2 rząd (na końcu dobierając taką samą ilość oczek z łancuszka)


6. i tak dalej do czasu zakończenia łańcuszka
Na końcu otrzymuję wszystkie brzegi z oczkami i mogę zacząć bordiurę. (zainteresowana wie o czym mówię)
Jest to wariant rzędów skróconych który obecnie testuję. Zobaczymy co "się zrobi". Zdjęcia kiepskie, ale na szybko nie dysponowałam niczym więcej.


Posted by Picasa

wtorek, 10 sierpnia 2010

Wakacyjna galeria cd



Wiskoza Carina, 400 g szydełko 3

Wakacyjna galeria





Bawełna Camilla, 270 g, szydełko 3 i 3,5

piątek, 6 sierpnia 2010

Wakacyjnie ..

Niestety, już po urlopie...Mój wyczekany 2 tygodniowy urlop minął jak sen złoty... Muszę powiedzieć, że oddawałam się z całym zaangazowaniem błogiemu lenistwu i maniakalnemu dziergactwu. Tradycyjmie wakacyjnie rzucam druty i biorę sie za szydełko, które jakoś tak mniej irytuje moją rodzinkę a w szczególności małżonka w samochodzie...

Moje ulubione wakacyjne miejsce Sveta Marina (Istria, Chorwacja)




Skutkiem szydełkowania powstało kilka dziergadeł; między innymi szydełkowe szorty dla pełnego fantazji kolegi nurka. Jako, że dziergam gdzie się da ( gdzie się nie da też próbuję) a wszystkie weekendy spędzam na wyjazdach usłyszałam szczerą prośbę o zrobienie szydełkowych różowych szortów. Znając Darka byłam przekonana, że będzie prezentował się w wyrobie z całą fantazją... a co mi tam - wyszydełkowałam:


Sprawiły nam obojgu wielką radość:


Zreszta wszyscy ludzie widzący 2 metrowego mężczyznę w różowych szortach reagowali impulsywnie: samochody hamowały, w sklepie zrobiła się zadymka, przechodnie przecierali okulary... kabaret... a to wszystko w małej miejscowości nad jeziorem; strach sie bać ponieważ właściciel zapowiedział użytkowanie wszędzie gdie pojedzie (a trochę sie przemieszcza) i oczywiście na "domowej" plaży w Kołobrzegu. (jeżeli ktokolwiek Go tam zobaczy to prosze o info)

To był wyrób najciekawszy i najbardziej odjazdowy. Oprócz w/wym powstały jeszcze 3 bawełniane sukienki. Prezentacja niebawem..

środa, 30 czerwca 2010

W koszyczku

u Truscaveczki wczoraj wyczytałam wezwanie do robótkowej spowiedzi. O zaniechanych, porzuconych i zostawionych robótkach. Szczerze powiedziawszy to Truscaveczkowa lista biedaków w koszyczku nie wydała mi sie szczególnie długa ale skłoniła mnie do zastanowienia, ile to ja mam takich robótek do których nie przyznaję się sama przed sobą...Wracałam z pracy robiąc w myślach przegląd zakamarków i szuflad (o koszyczku nie wspomnę) Lista biednych niedokończonych robótek stawała sie coraz dłuższa.... Sama nie zdawałam sobie sprawy ile tego jest. Przyjechałam i niczym jakaś nawiedzona zaczęłam wyciągać biedactwa... . Przy okazji znalazłam takie o których zwyczajnie zapomniałam...
Zgodnie z hasłem Będę dzielna i dam radę postanowiłam, że : zrobię tu listę niedokończonych robótek i może w końcu ze wstydu zacznę je kończyć...

1. Długi sweter z ciemno czerwonego moherku ...(brakuje 1/2 jednego rękawa)
2. Rozpinany sweterek z paskiem z Azteki ... (trzeba pozeszywać...)
3. Rozpinany sweterek z Padisaha ... (trzeba nabyc i przyszyć guziki, zeszyc rękawy)
4. Połowa sukienki z elian nicky...
5. Połowa szydełkowo-drutowej bawełnianej bluzeczki...
6. Połowa ażurowej turkusowej bluzeczki z elian nicky...
7. Czarne szydełkowe bolerko z elementów (no, elementów troche brakuje...)
8. Połowa czarnego swetra z Soni (brakuje rękawów)
9. Połowa białego dziecięcego sweterka z Loreny (znowu rękawy...)
10.Malutki niemowlęcy sweterek któremu trzeba powciągać nitki i komuś podarować (domniemany nosiciel sweterka już dawno z niego wyrósł...)

Do kompletu mam tuniczkę z poprzedniego posta która czeka na pochowanie nitek, zielone bolerko, które czeka na guzik i dwie aktualnie rozpoczęte robótki...

ufff.... wyspowiadałam się.


Wielkie dzięki Truscaveczko - zmobilizowałaś mnie i staję do boju!

wtorek, 29 czerwca 2010

Rękawy i coś jeszcze

Nareszcie dorobiłam rękawy - muszę powiedzieć, że podoba mi się wersja z rękawkiem i bez.
dla porównania - bez rękawów


z rękawami





Całość z bawełny Star, szydełko 3, 250g

Popełnię chyba jeszcze jedno - takie bez rękawów i w innym kolorze.

Kolory mnie opętały całkowicie; zakochałam się w fuksjowej Camilli i...



Miała być bluzeczka ale... jest tuniczka; robiło się bardzo dobrze, wzór gazetowy lekko modyfikowany.


Całość 400g, drutki 3,0 i 3,5.

Teraz mam w planach drutowa i szydełkową sukienkę. W związku z planami poszukuje bawełny w kolorze kakao (najlepiej z odrobina mleka); czegoś pośredniego pomiędzy beżem i brązem ... i nie mogę znaleźć... . Grubość owej niteczki też nie jest bez znaczenia (tak 100-130 m/50g)
Jeżeli ktokolwiek miałby jaiś pomysł to z góry dziekuję.

wtorek, 8 czerwca 2010

"Szewc bez butów chodzi..."

Prawda.
Zapotrzebowałam bolerka do sukienki.
Impreza planowana od kilku miesiecy. Gorąco się zrobiło i moje plany garderobiane wyparowały. Sukienka na cienkich naramkach - do kościoła nie wypada....
Z potrzeby chwili przekopałam podręczną pasmanterię (coś pod kolor!!! nie czarne!!!)
Znalazłam.
Z powodu ostaniej fascynacji szydełkiem powstały Zielone ananasy



żeby było śmieszniej bolerko miało mieć rękawy; z powodu braku czasu zdążył powstać tylko jeden (myślałam, że zdążę drugi). Pierwszy został spruty na 10 minut przed wyjściem do Kościoła..
Zrobię dzisiaj te rękawy, bo jak zostawię to ich nigdy nie dorobię..

piątek, 9 kwietnia 2010

Czarna Barbara

Jak w tytule : czarna włóczka Barbara w nieśmiertelny wzorek. zużycie 4 motki; drutki nr 6



czwartek, 18 lutego 2010

Srebro



Srebro dla Justysi






i moje własne





Projekt uzyskał nazwe roboczą Silver shadow - może brak mu oryginalności ale jakoś mi to do niego bardzo pasuje...

Włóczka Kid mohair Fonseca (na razie 1 motek wyrobiony)

Wzór mój ulubiony (nie musze go sprawdzać i moge kibicować)