Jak w tytule - ubranko dla Yorka inspirowane zdjęciem z poprzedniego posta. Wysłane do właścicielki i nie ukrywam, że z niecierpliwością czekam na przymiarkę na nosicielu i oczywiście na zdjęcie z psem w środku.
Poniżej na kartoniku z sokiem...
na płasko z przodu (dołu?)

i z tyłu (góry...)

Włóczka z
Zamotane , 1 motek (niecały)
Astragan (kolor: beż + j. rudy + j. fiolet, nr 05) druty 4,5 addi i trochę" trawki" odszukanej w czeluściach szafy... do tego trochę dziergania i gotowe!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz